INFO

SZKOŁA

STUDIO ALHENAG

POBIERALNIA
KSIĘGA GOŚCI
HISTORIA WITRYNY
Jeszcze kilka lat temu nie uwierzyłabym, gdyby ktoś powiedział, że będę publikować, a tym bardziej samodzielnie tworzyć własną stronę internetową, bo ani nie odczuwałam takiej potrzeby, ani nie potrafiłam tego zrobić. Sytuacja zmieniła się, kiedy do mojej świadomości dotarł fakt, że jednym z warunków uzyskania stopnia awansu zawodowego jest podnoszenie umiejętności w zakresie posługiwania się komputerem i technologią komputerową. Zbudowanie i opublikowanie własnej strony świadczyłoby o zwiększeniu moich umiejętności w tym zakresie, nie mówiąc już o ambicjonalnej stronie zagadnienia. No i się zaczęło...
Pierwsze strony - swoją i szkolną - stworzyłam w marcu 2003r. Do ich budowy wykorzystałam kreator stron www - MSWord. Moja wyglądała tak:





Nie była zbyt atrakcyjna, ale w całości "mojej produkcji", tak więc byłam z siebie szalenie dumna.
Przez długi czas nic się ze stronami nie działo. Od czasu do czasu dopisałam coś na szkolnej, "wchodziłam" na swoją, żeby pokontemplować własne zdolności i... tyle. Aż tu pewnego dnia otrzymałam wiadomość od administratora konta, że zostanie ono usunięte, jeśli nie dokonam na nim jakiejkolwiek operacji. To mnie zaalarmowało i skłoniło do podjęcia nowych działań. Oczywiście znów posłużyłam się starym, dobrym edytorem MSWord. Druga wersja strony wyglądała tak:





Tym razem poszłam dalej - zbudowałam stronę w oparciu o ramki. Mój zachwyt nad samą sobą sięgnął nieba.
W międzyczasie zainstalowałam w domu łącze internetowe - do tej pory korzystałam z dostępu do sieci jedynie w pracy lub kawiarenkach internetowych. No i stało się - moja radość zaczęła opadać. Kiedy wreszcie bez przeszkód - czasowych i finansowych - mogłam "buszować" po internecie i odwiedziłam mnóstwo stron domowych, okazało się, że moja w gruncie rzeczy jest bardzo skromna. Chciałam zmienić jej wygląd, ale zupełnie nie wiedziałam, jak się do tego zabrać. Próbowałam utworzyć stronę z pomocą programu Webmajster2, ale nie mogłam poradzić sobie z opublikowaniem jej...
Inne edytory też mi nie odpowiadały z różnych względów - a to bariera językowa (nie znam języka angielskiego), a to brak znajomości języka HTML. Przypadkowo znalazłam rozwiązanie...
Podczas wędrówek po internecie znalazłam strony, na których dostępne są darmowe szablony stron www. Ucieszyłam się bardzo, bo wydawało mi się, że wystarczy "wziąć" taki szablon, wstawić w odpowiednie miejsce własny tekst i... gotowe. Okazało się, że to nie takie proste. Modyfikacja szablonu stosownie do własnych potrzeb wymaga jednak chociaż częściowej znajomości HTML. Zaczęłam więc się uczyć i... tworzyć. Codziennie spędzałam wiele godzin przy komputerze, pokonując kolejne stopnie wtajemniczenia. Pierwsze efekty moich działań wyglądały następująco:





To już było COŚ. Ale cóż... jak mówią - "w miarę jedzenia apetyt rośnie". Poza tym znajdowałam coraz więcej gotowych szablonów, jeden ciekawszy od drugiego, a także spodobało mi się tworzenie czegoś ładnego i interesującego. Tak więc budowałam kolejne stronki... "dla sportu"...





W międzyczasie odkryłam również, że istnieje coś takiego, jak Javascript i daje ogromne możliwości "twórcze". Najpierw "eksperymentowałam" ze skryptami (oczywiście gotowymi), tworząc własną stronę. Zaraz potem zabrałam się za pracę nad szkolną, bardziej rozbudowaną i bardziej profesjonalną witryną. Kosztowało mnie to dużo nieprzespanych nocy i sporo konfliktów domowych (okupowałam komputer "do bólu"), ale byłam zadowolona z efektu.





W tym samym czasie dotarło do mojej świadomości, że nie da się budować stron bez obróbki gotowej lub tworzenia całkowicie nowej grafiki. Początkowo wykorzystywałam podstawowy edytor - MSPaint, z czasem jednak potrzeba zmusiła mnie do sięgnięcia po bardziej zaawansowany Photoshop.
Zaczęłam korzystać z gotowych, zaawansowanych projektów graficznych, dostosowując je do swoich potrzeb. Wykorzystując coraz większe umiejętności w zakresie obróbki grafiki Photoshop'em oraz korzystając "garściami" z porad portali internetowych stworzyłam kilka swoich i "nie swoich" stron.
Właściwie każdy z tych projektów diametralnie różni się od pierwowzorów, w niektórych zaledwie kilka elementów jest "ściągniętych", jednak nie mogę powiedzieć, że są li tylko i wyłącznie moim dziełem.





Wreszcie - po długich "przygotowaniach wewnętrznych" - podeszłam do problemu i stworzyłam stronę szkolną opartą o PHP Fusion. Najpierw próbowałam korzystać z gotowej "skórki", jednak doszłam do wniosku, że jak już - to już! Przygotowałam własne grafiki oraz zmodyfikowałam szablon stosownie do własnych potrzeb.
Idąc "za ciosem" - przebudowałam również własną stronę. Doszłam do wniosku, że po pierwsze - znacznie łatwiej administruje się stroną opartą o PHP, a po drugie - połączyłam obydwie swoje strony - "osobistą" i "firmową" - w jedną... Oczywiście - nie byłabym sobą, gdybym nie zmieniała jej co jakiś czas...






Dwa ostatnie projekty powstały "z nadmiaru czasu" i w zasadzie nie zagrzały tu miejsca dłużej niż kilka dni...
Ostatecznie, po wielu kombinacjach, wróciłam do najprostszego layout'u, który powstał jakiś czas temu i również był wykorzystywany przez kilka dni raptem... stąd nie umieściłam go nawet w historii witryny.
Projekty "skórek" do PHP Fusion nieco zmieniłam i udostępniam do obejrzenia TUTAJ, zaś TUTAJ można je pobrać i zastosować na własnej stronie - o ile komuś się spodobają :)




W trakcie nauki i pracy korzystałam z szablonów pobranych z następujących serwisów: