|
|
| KORZENIE |

Mam Babcię liczącą sobie 101 lat.
By nie było niedomówień - fotografia obok zrobiona została, kiedy Babcia miała prawie 100 lat.
Od ponad 20 lat "przymierzam się" do spisania Jej historii i w końcu postanowiłam to zrobić - dopóki Babcia jeszcze jest wśród nas i może o wszystkim opowiedzieć.
Kiedy zaczęłam spisywać pierwsze fragmenty wspomnień Babci, dotyczące między innymi Jej pobytu we Władywostoku i w Japonii na początku XXw. - postanowiłam też "uwiarygodnić" opowieść faktami historycznymi. Zaczęłam "szperać" w internecie w poszukiwaniu informacji, co zaowocowało nawiązaniem wielu ciekawych kontaktów i zdobyciem interesujących materiałów.
I tak powstał projekt napisania "powieści" lub raczej opowiadania. Zaczątek już istnieje, jednak kiedy przedsięwzięcie osiągnie finał - któż to wie... Najzwyczajniej brakuje mi czasu na kontynuowanie pracy... |
|
|
|